Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Watykan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Watykan. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2013

Dwóch papieży mieszka na Watykanie


Od czwartku 2 maja w Watykanie mieszka dwóch papieży. Po 62 dniach pobytu w Castel Gandolfo powrócił tam papież senior Benedykt XVI, aby zamieszkać w znajdującym się w Ogrodach Watykańskich klasztorze kontemplacyjnym "Mater Ecclesiae". Powitał go jego następca, papież Franciszek.- poinformował KAI

(Zdj. na podstawie transmisji internetowej z Salt + Light Television)


wtorek, 9 kwietnia 2013

"Dziennik Pontyfikatu" (34)



8 kwietnia 2013 r.



Na audiencji prywatnej papież Franciszek przyjął przewodniczącego Rady Kościołów Ewangelickich w Niemczech (EKD) pastora Nikolausa Schneidera. To pierwszy przywódca jednego z Kościołów protestanckich, jaki spotkał sie z papieżem.- informuje KAI.



Chrześcijański postęp to właśnie zstępowanie drogą pokory, by tym bardziej uwydatnić Bożą miłość. Mówił o tym dziś papież Franciszek, który jak zwykle odprawił rano Mszę w kaplicy Domu św. Marty. W liturgii udział wzięły różne grupy, w tym kilka sióstr szarytek, które odnowiły śluby zakonne, personel Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego, redakcja brazylijska Radia Watykańskiego, a także długoletni papieski fotograf Arturo Mari.- podaje KAI. „Jeśli się nie uniżysz, nie jesteś chrześcijaninem. (...) Zaznaczył przy tym, że nie oznacza to chodzenia ze spuszczoną głową, lecz ukazywanie całym sobą Bożej miłości.”- mówił w homilii Ojciec Święty.



Papież Franciszek zamierza odwiedzić jezuicki ośrodek dla uchodźców Astalli w Rzymie, położony niedaleko placu Weneckiego.- poinformowała La Stampa.



9 kwietnia 2013 r.



Na osobistą prośbę papieża Franciszka patriarcha Lizbony Kardynała kard. José Policarpo da Cruz poświęcił jego posługę Piotrową Matce Bożej z Fatimy.- pisze korespondent KAI z Portugalii.



Papież Franciszek przyjął na audiencji w Watykanie sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona. Ban Ki-moon jest siódmym sekretarzem generalnym ONZ, przyjmowanym przez kolejnych biskupów Rzymu, począwszy od bł. Jana XXIII. – informuje KAI.

Śmierć Margaret Thatcher zasmuciła papieża Franciszka – zapewnił sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone. Przesłał on 9 kwietnia w imieniu Ojca Świętego telegram kondolencyjny na ręce premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona.- podaje KAI.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

"Dziennik Pontyfikatu" (26)



1 kwietnia 2013 r.



Do przyjęcia Bożej łaski i utrwalenia jej owoców zawartych w sakramentach Wielkanocnych zachęcił Ojciec Święty podczas spotkania z wiernymi na niedzielnej modlitwie Regina Coeli (Królowo Nieba wesel się). Papież Franciszek zaapelował też do katolików, aby byli narzędziami Bożego miłosierdzia.- informuje KAI.



Podczas rozważania papież Franciszek powiedział m. in. „Oby moc zmartwychwstania Chrystusa mogła dotrzeć do każdego człowieka - zwłaszcza tych, którzy cierpią - i wszystkich sytuacji, w których najbardziej potrzebne jest zaufanie i nadzieja. Chrystus zwyciężył zło w sposób pełny i definitywny, ale do nas, ludzi każdego czasu, należy przyjęcie tego zwycięstwa w naszym życiu i w konkretnych realiach dziejów oraz życia społecznego. (...)Łaska zawarta w sakramentach Wielkanocnych jest ogromnym potencjałem odnowy w życiu osobistym, rodzinnym, odnowy stosunków społecznych. Ale wszystko przechodzi przez ludzkie serce: jeśli pozwolę, by dotarła do mnie łaska Chrystusa Zmartwychwstałego, jeśli pozwolę, by zmieniła mnie w tym aspekcie, który nie jest dobry, który może wyrządzić krzywdę mnie i innym ludziom, to pozwalam, aby zwycięstwo Chrystusa utrwaliło się w moim życiu, by poszerzyło się jego dobroczynne działanie. To jest moc łaski! Bez łaski nic nie możemy uczynić. Bez łaski nic nie możemy uczynić. A z łaską Chrztu św. i Komunii Świętej mogę stać się narzędziem Bożego miłosierdzia. Tego wspaniałego Bożego miłosierdzia!” (słowa rozważania za KAI)



Po południu Ojciec Święty odwiedził prywatnie podziemia bazyliki watykańskiej i pomodlił się przy grobie św. Piotra – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

niedziela, 31 marca 2013

"Dziennik Pontyfikatu" (25)



30 marca 2013 r.



Do przyjęcia zmartwychwstałego Jezusa jak przyjaciela, z ufnością, gdyż On jest życiem! - wezwał papież Franciszek podczas swojej pierwszej liturgii Wigilii Paschalnej odprawianej późnym wieczorem w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Ojciec Święty zachęcał, aby zmartwychwstały Chrystus otwierał nas na swoją nowość, która przemienia, na niespodzianki Boga, na to, co czyni nas ludźmi zdolnymi do pamiętania o tym, czego On dokonuje w naszych dziejach osobistych i dziejach świata. W czasie liturgii papież udzielił sakramentów chrztu, komunii św. i bierzmowania czterem młodym mężczyznom pochodzącym z Włoch, Albanii, Rosji i Stanów Zjednoczonych.- informuje KAI.



W homilii nawiązując do słów Ewangelii Wigilii Paschalnej papież wskazał na kobiety, udające się do grobu Jezusa z olejkami i ich zmieszane oraz to, że zadają sobie wiele pytań: „Co się dzieje?”, „Jaki sens ma to wszystko?”

"Czy i nam się to nie zdarza, gdy dzieje się coś naprawdę nowego w codziennej rzeczywistości?" - pytał Franciszek i wyjaśniał: "Nowość często budzi w nas lęk, także nowość, którą przynosi nam Bóg, nowość, jakiej Bóg od nas oczekuje. Jesteśmy jak apostołowie z Ewangelii: często wolimy trzymać się naszych pewności, zatrzymać się przy grobie, z myślą o zmarłym, który ostatecznie żyje jedynie w pamięci historii jak wielkie postaci z przeszłości. Boimy się niespodzianek Boga. Boimy się niespodzianek Boga ! On zawsze nas zaskakuje!"

"Nie zamykajmy się na nowość, którą Bóg pragnie wnieść w nasze życie!" - wezwał Ojciec Święty. – pisze korespondent KAI z Watykanu.



"Nie zamykajmy się w sobie, nie traćmy ufności, nigdy nie ulegajmy zniechęceniu: nie ma takich sytuacji, których Bóg nie mógłby odmienić, nie ma takiego grzechu, którego nie mógłby nam przebaczyć, jeśli się na Niego otworzymy" - zachęcał papież. Przestrzegł, aby troski dnia powszedniego nie zamykały nas w sobie, w smutku i zgorzknieniu.

"Zgódź się więc, aby zmartwychwstały Jezus wszedł w twoje życie, przyjmij Go jak przyjaciela, z ufnością: On jest życiem! Jeśli dotąd byłeś od Niego daleko, zrób mały krok – przyjmie cię z otwartymi ramionami. Jeśli jesteś obojętny – zaryzykuj: nie rozczarujesz się. Jeśli zdaje ci się, że trudno za Nim iść, nie lękaj się, powierz się Jemu, bądź pewien, że On jest blisko ciebie, jest z tobą i obdarzy cię pokojem, którego szukasz, i siłą, by żyć tak, jak On chce" - wezwał papież Franciszek. – pisze KAI.



31 marca 2013 r.



Drodzy bracia i siostry w Rzymie i na całym świecie, dobrych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! - tymi słowami rozpoczął swe wielkanocne orędzie „Urbi et orbi” papież Franciszek. Wygłosił je w południe z balkonu bazyliki św. Piotra w Watykanie, ubrany w swą zwykłą białą sutannę. Słuchało go 250 tys. wiernych zgromadzonych na placu i na ulicy Conciliazione.- informuje KAI.



Wcześniej na placu św. Piotra Franciszek odprawił Mszę św. w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. Rozpoczął ją obrzęd zwany Resurrexit (Zmartwychwstał). Diakoni otworzyli ikonę zmartwychwstałego Chrystusa siedzącego na tronie, wykonaną według średniowiecznego wzoru. Ojciec Święty i wszyscy zgromadzeni pomodlili się przez tą ikoną. W starożytności obrzęd ten odbywał się w bazylice św. Jana na Lateranie, skąd papież procesjonalnie udawał się na Mszą wielkanocną w bazylice Santa Maria Maggiore. Po zakończeniu liturgii Franciszek wyszedł na plac, by przywitać się z uczestniczącymi w niej kardynałami. Następnie w otwartym samochodzie objechał plac św. Piotra, błogosławiąc zebranych. Zatrzymał się m.in. przy młodych niepełnosprawnych.- informuje korespondent KAI z Watykanu



Podczas Orędzia wielkanocnego papież Franciszek powiedział m. in. „Chrystus zmartwychwstał! Chciałbym, aby ta wieść dotarła do każdego domu, każdej rodziny, zwłaszcza tam, gdzie jest najwięcej cierpienia, do szpitali, do więzień. Chciałbym przede wszystkim, aby dotarła ona do wszystkich serc, bo tam Bóg pragnie zasiać tę Dobrą Nowinę: Jezus zmartwychwstał, jest nadzieja dla Ciebie, nie jesteś już pod panowaniem grzechu, zła! Zwyciężyła miłość, zwyciężyło miłosierdzie! (...)Oto czym jest Zmartwychwstanie Pańskie: jest wyjściem, przejściem człowieka z niewoli grzechu, zła, do wolności miłości i dobra. Ponieważ Bóg jest życiem, jedynie życiem, a jego chwałą jest żywy człowiek (por. św. Ireneusz, Adversus haereses, 4, 20, 5-7).(...) Jak wiele pustyń także i dziś musi przejść człowiek! Zwłaszcza tę pustynię, która jest w jego wnętrzu, kiedy brakuje miłości do Boga i bliźniego, gdy nie ma świadomości, że jesteśmy opiekunami tego wszystkiego, czym Stwórca nas obdarzył i co nam daje. Ale Boże miłosierdzie może sprawić, aby zakwitła nawet najbardziej jałowa ziemia, może przywrócić życie wysuszonym kościom. Prosimy więc zmartwychwstałego Jezusa, który przemienia śmierć w życie, aby przemienił nienawiść w miłość, zemstę w przebaczenie, wojnę w pokój. Tak, Chrystus jest naszym pokojem, i przez Niego błagamy o pokój dla całego świata. Pokój na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza między Izraelczykami a Palestyńczykami, którzy napotykają trudności, by znaleźć drogę zgody, ażeby odważnie i z otwartością wznowili negocjacje w celu zakończenia konfliktu, który trwa już nazbyt długo. Pokój w Iraku, aby definitywnie ustała wszelka przemoc, a co najważniejsze, dla ukochanej Syrii, dla jej mieszkańców dotkniętych konfliktem i dla licznych uchodźców, którzy czekają na pomoc i pocieszenie. Jakże wiele przelano krwi! Ileż cierpienia trzeba jeszcze zadać, zanim uda się znaleźć polityczne rozwiązanie kryzysu? Pokój dla Afryki, która jest nadal terenem krwawych konfliktów. W Mali, aby kraj ten odzyskał jedność i stabilność; w Nigerii, gdzie niestety nie ustają zamachy poważnie zagrażające życiu wielu niewinnych ludzi, i gdzie niemało osób, w tym dzieci, jest przetrzymywanych jako zakładnicy przez grupy terrorystyczne. Pokój w Demokratycznej Republice Konga i Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie wiele osób zmuszonych jest do opuszczenia swoich domów i nadal żyje w strachu. Pokój w Azji, zwłaszcza na Półwyspie Koreańskim, aby przezwyciężono rozbieżności i by dojrzewał odnowiony duch pojednania. Pokój dla całego świata, nadal tak bardzo podzielonego chciwością tych, którzy poszukują łatwych zysków, zranionego egoizmem zagrażającym życiu ludzkiemu i rodzinie, egoizmem, który nadal dopuszcza się handlu ludźmi, rozszerzającego się niewolnictwa w tym dwudziestym pierwszym wieku. Pokój dla całego świata rozdartego przez przemoc związaną z handlem narkotykami i nieuczciwą eksploatacją zasobów naturalnych! Pokój dla naszej Ziemi! Niech Jezus Zmartwychwstały przyniesie ulgę tym, którzy są ofiarami klęsk żywiołowych i niech uczyni nas odpowiedzialnymi stróżami stworzenia.” (słowa orędzia za KAI)



Na zakończenie Franciszek udzielił błogosławieństwa „Urbi et orbi”.



Przyjmij Jezusa zmartwychwstałego do swego życia. Jeśli byłeś daleko, zrób mały krok w Jego kierunku: oczekuje cię z otwartymi ramionami - takie słowa znalazły się w wielkanocnym tweecie papieża Franciszka.- informuje KAI.



Do końca tego roku liczba kardynałów poniżej 80. roku życia, a więc uprawnionych do udziału w ewentualnym konklawe spadnie do 108. Tymczasem może ich być 120. Można się więc spodziewać w najbliższych miesiącach konsystorza, na którym papież Franciszek kreuje nowych kardynałów - spekuluje portal „Il Sismografo”.- cytuje KAI.



W tym roku Irakijczycy modlili się szczególnie o wizytę Papieża Franciszka. Biorąc pod uwagę wciąż niepewną sytuację w kraju, jego przyjazd wydaje się mało prawdopodobny. Nadzieję na wizytę dał jednak sam Ojciec Święty, który kilka dni temu w czasie audiencji dla chaldejskiego patriarchy Louisa Sako przyjął jego zaproszenie i obiecał przyjechać na Bliski Wschód.- informuje KAI.

czwartek, 28 marca 2013

"Dziennik Pontyfikatu" (21)



28 marca 2013 r.



O odnawianie w sobie Ducha świętości, docieranie do wszystkich ludzi, zwłaszcza ubogich, więźniów i chorych oraz branie na siebie ludzkich trosk zaapelował papież Franciszek do duchowieństwa sprawując po raz pierwszy jako Biskup Rzymu Mszę św. Krzyżma. W bazylice watykańskiej wskazał, że kapłani muszą „pachnieć jak owce”, być pasterzami stada i rybakami ludzi. Księża odnowili przyrzeczenia składane w dniu swoich święceń.- informuje KAI



Papież Franciszek do kapłanów powiedział m. in. „Kiedy nakładamy na siebie nasz skromny ornat, dobrze by było, abyśmy odczuwali na ramionach i w sercu ciężar i oblicze naszego ludu wiernego, naszych świętych i naszych męczenników, których w tym czasie jest tak wielu.(...) Dobrego kapłana poznaje się po tym, jak namaszczony jest jego lud. To wyraźny dowód. Zauważamy, kiedy nasi wierni zostaną namaszczeni olejkiem radości: na przykład, kiedy wychodzą ze Mszy św. z obliczem osoby, która otrzymała dobrą wiadomość.(...) Trzeba więc wyjść, doświadczyć naszego namaszczenia, jego mocy i jego odkupieńczej skuteczności: na „peryferiach”, tam, gdzie jest cierpienie, rozlew krwi, ślepota, która chce widzieć, gdzie są więźniowie tak wielu złych panów. Boga nie spotykamy właśnie w doświadczeniach swojego „ja” czy wielokrotnych introspekcjach: kursy samopomocy mogą być przydatne w życiu, ale przeżywanie naszego życia kapłańskiego przechodząc od jednego kursu do drugiego, od jednej metody do drugiej prowadzi do stawania się pelagianami, do pomniejszania mocy łaski, która jest rozbudzana i wzrasta na tyle, na ile z wiarą wychodzimy, aby dać samych siebie i dać Ewangelię innym, dać nieco posiadanego namaszczenia tym, którzy nie mają zupełnie nic. Kapłan, który mało wychodzi z siebie do innych, który niewiele namaszcza – nie mówię „wcale”, bo nasi wierni – Bogu dzięki – porywają nam namaszczenie – traci to, co najlepsze z naszego ludu, to, co potrafi ożywić najgłębszą część jego kapłańskiego serca. Ten, kto nie wychodzi z siebie, zamiast być pośrednikiem, staje się stopniowo najemnikiem i zarządcą. Wszyscy znamy różnicę: najemnik i zarządca „otrzymali już swoją zapłatę”, a ponieważ nie narażają swojej skóry i swojego serca, nie otrzymują serdecznego podziękowania, wypływającego z serca. Stąd właśnie pochodzi niezadowolenie niektórych księży, którzy w końcu stają się smutni, - smutnymi księżmi- zamieniają się w pewien rodzaj kolekcjonerów antyków albo nowinek, zamiast być pasterzami „pachnącymi jak owce”. Proszę was o to – bądźcie pasterzami pachnącymi jak owce, aby można to było odczuć! Pasterzami pośród swojej trzody i rybakami ludzi. To prawda, że tak zwany kryzys tożsamości kapłańskiej zagraża nam wszystkim i dołącza się do kryzysu cywilizacji. Jeśli jednak potrafimy rozbić jego falę, to możemy wypłynąć na głębię w imię Pana i zarzucić sieci. To dobrze, że sama rzeczywistość prowadzi nas do pójścia tam, gdzie to, czym jesteśmy przez łaskę, ukazuje się wyraziście jako czysta łaska, na tym morzu współczesnego świata, gdzie liczy się tylko namaszczenie a nie stanowisko i okazuje się, że przynoszą obfity połów sieci zarzucone jedynie w imię Tego, któremu zaufaliśmy: Jezusa. Drodzy kapłani, niech Bóg Ojciec odnowi w nas Ducha świętości, z jakim zostaliśmy namaszczeni, niech go odnowi w naszym sercu, w taki sposób, aby namaszczenie dotarło do wszystkich, nawet na „peryferie”, tam gdzie nasz wierny lud najbardziej go oczekuje i docenia. Niech nasi wierni odczuwają, że jesteśmy uczniami Pana, niech odczuwają, że przybraliśmy ich imiona, że nie szukamy innej tożsamości. Oby mogli otrzymać przez nasze słowa i uczynki ten olejek radości, jaki przyszedł przynieść nam Jezus, Pomazaniec.”(słowa z kazania papieża za KAI).



Papież Franciszek przyjął wczoraj prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato i zezwolił tej dykasterii na opublikowanie 16 dekretów. Jeden z nich dotyczy cudu za wstawiennictwem Służebnicy Bożej, 8 męczeństwa a 7 heroiczności cnót. Jest w tej grupie dekret dotyczący Polaka, brata Antoniego Kowalczyka OMI, zmarłego 10 lipca 1947 roku w Edmonton w Kanadzie.- informuje KAI. W gronie osób, których dotyczą dekrety o męczeństwie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych znajduje się Vladimir Ghika (1873- 1954). Można oczekiwać, że niebawem ogłoszone zostaną data i miejsce jego beatyfikacji.



Po raz trzeci od 2000 r. zostanie wystawiony do adoracji Całun Turyński. Z inicjatywy Benedykta XVI Całun będzie wystawiony na widok publiczny przez półtorej godziny: od 17.10 do 18.40 w Wielką Sobotę. Metropolita Turynu, abp Cesare Nosiglia poinformował 27 marca, że specjalne orędzie z tej okazji wystosuje papież Franciszek.- informuje KAI.



Na kilka dni przed konklawe kard. Jorge Mario Bergoglio, metropolita Buenos Aires, obecnie papież Franciszek, wygłosił podczas kongregacji kardynałów przemówienie programowe, w którym wezwał do radykalnej zmiany orientacji Kościoła. "Istnieją dwa obrazy Kościoła: Kościół ewangelizujący, który wychodzi od samego siebie, który «słucha słowa Bożego z pełną czcią i wiernie je głosi»; i Kościół światowy, który żyje w sobie, z siebie i dla siebie' - powiedział wówczas prymas Argentyny. Kopię przemówienia otrzymał arcybiskup Hawany kard. Jaime Ortega y Alamino.- pisze w swoim serwisie codziennym KAI. Kard. Bergoglio powiedział wówczas m. in. „Ewangelizacja zakłada dojrzałość. Zakłada w Kościele odważną wolność słowa, która otwiera się sama z siebie. Wzywa do wyjścia z samego siebie i pójścia na rubieże. Nie tylko na rubieże geograficzne, lecz do granic ludzkiego istnienia, które jest misterium grzechu, bólu, niesprawiedliwości, ignorancji, braku praktyk religijnych, [tajemnicą] myślenia, wszelkiej nędzy. Jeśli Kościół nie wyjdzie sam z siebie, aby głosić Ewangelię, wtedy obraca się wokół siebie. Wtedy będzie chory (por. pochylona kobieta w Ewangelii). Zło, które z biegiem czasu rozwija się w kościelnych instytucjach, ma swoje korzenie w zajmowaniu się samym sobą. Jest to duch teologicznego narcyzmu.(...) Egocentryczny Kościół rości sobie prawo do zatrzymania Jezusa dla siebie i nie dopuszcza do tego, aby wyszedł On do innych. Obracający się wokół siebie samego Kościół wierzy - jakby nie był tego świadomy - że ma własne światło. Przestaje być "Tajemnicą światła", i wtedy daje miejsce każdemu straszliwemu złu "duchowej światowości". istnieją dwa obrazy Kościoła - Kościół ewangelizujący, który wychodzi od samego siebie, który "słucha słowa Bożego z pełną czcią i wiernie je głosi"; i Kościół światowy, który żyje w sobie, z siebie i dla siebie.” – słowa kard. Bergoglio cytuje KAI.



"Bergoglio całymi nocami spowiadał wiernych" - wspomina swojego kolegę ze studiów w jezuickim kolegium w San Miguel o. José Luis Vendramin w rozmowie z watykańskim dziennikiem "L`Osservatore Romano".- podaje KAI.



Papież Franciszek pozostał wierny swym wielkoczwartkowym zwyczajom z Buenos Aires, gdzie wieczorną Mszę Wieczerzy Pańskiej nie sprawował w katedrze, lecz na „peryferiach ludzkiej egzystencji”: szpitalach, domach starców czy więzieniach. Na miejsce papieskiej Wieczerzy Pańskiej obrał rzymskie więzienie dla nieletnich Casal del Marmo. Z woli Ojca Świętego Eucharystia ma charakter bardzo kameralny. Uczestniczą w niej jedynie młodociani więźniowie. Franciszek chciał, aby młodzi wiedzieli, że przybywa on specjalnie dla nich.. Podopieczni rzymskiego poprawczaka to w sumie 46 osób w wieku od 14 do 21 lat. Tylko 8 z nich to Włosi. Większość stanowią muzułmanie. Na ich sumieniu ciążą różne winy, od kradzieży po zabójstwo. 12 młodocianym przestępcom Franciszek postanowił umyć nogi. Ten gest wzbudził wielkie poruszenie. Włoska wspólnota Villa San Francesco posługująca trudnej młodzieży przekazała Papieżowi na tę okazję wykonany przez młodych fartuch. Również młodzi więźniowie przygotowali w więziennych warsztatach stolarskich symboliczne dary: klęcznik i franciszkański krzyż.- poinformowało Radio Watykańskie

niedziela, 24 marca 2013

"Dziennik Pontyfikatu" (16)



24 marca 2013 r.



Chrystus jest szczególnym Królem który nas miłuje i nam towarzyszy aż po Krzyż - powiedział papież Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. 24 marca w Watykanie. Nawiązał również do przypadającego dzisiaj Światowego Dnia Młodzieży, który w tym roku obchodzony jest już po raz 28. i wezwał młodych do odważnego świadczenia o Jezusie przed swymi rówieśnikami i całym światem. Swe kazanie Ojciec Święty skupił wokół trzech słów: radość, krzyż i młodzi.- informuje KAI.



Liturgia Niedzieli Palmowej zgromadziła na Placu św. Piotra w Watykanie wielkie rzesze wiernych z całego świata.



W homilii Ojciec Święty powiedział m. in. „Jezus rozbudził w sercach wiele nadziei, zwłaszcza wśród ludzi pokornych, prostych, biednych, zapomnianych, tych, którzy nie liczą się w oczach świata. Potrafił On zrozumieć ludzkie niedole, ukazał oblicze miłosierdzia Bożego, pochylił się, by uzdrowić ciało i duszę. A teraz wkracza do Miasta Świętego! (...)Nigdy nie bądźcie ludźmi smutnymi: chrześcijanin nigdy nie może nim być! Nie poddawajcie się zniechęceniu! Nasza radość pochodzi nie z posiadania wielu rzeczy, ale ze spotkania pewnej Osoby: Jezusa, z tego, że wiemy, iż będąc z Nim, nigdy nie jesteśmy sami, nawet w chwilach trudnych, nawet kiedy na drodze życia napotykamy problemy czy trudności, które wydają się nie do pokonania, a jest ich tak wiele! Towarzyszymy, idziemy za Jezusem, ale przede wszystkim wiemy, że to On nam towarzyszy i bierze nas na swe ramiona: na tym polega nasza radość, nadzieja, którą winniśmy wnosić w nasz świat. Nieśmy wszystkim radość wiary! (...)Ale jakiego rodzaju królem jest Jezus? Spójrzmy na Niego: jedzie na osiołku, nie ma dworu, który za nim podąża, nie jest otoczony wojskiem – symbolem siły. Przyjmują go ludzie pokorni, prości. Jezus nie wkracza do Miasta Świętego, by otrzymać honory przysługujące władcom doczesnym, sprawującym władzę, panującym. Wkracza, aby być ubiczowanym, znieważonym i zelżonym, jak zapowiada w pierwszym czytaniu Izajasz (por. Iz 50, 6). Wkracza, by otrzymać koronę cierniową i razy, dostać purpurowy płaszcz, Jego królestwo będzie przedmiotem drwin. Wkracza, aby wyjść na Kalwarię, niosąc kawał drewna.(...) Jezus wkracza do Jerozolimy, aby umrzeć na Krzyżu. To tutaj właśnie jaśnieje to, że jest królem zgodnie z zamysłem Boga: Jego tronem królewskim jest drzewo Krzyża!... Jezus bierze na siebie zło, brud, grzech świata, także nasz grzech, i go obmywa. Obmywa go swoją krwią, miłosierdziem, miłością Boga. Rozejrzyjmy się wokół: jak wiele ran zło zadaje ludzkości! Wojna, przemoc, konflikty gospodarcze, uderzające w najsłabszych, głód pieniędzy, władzy, korupcja, podziały, zbrodnie przeciw życiu ludzkiemu i światu stworzonemu! Także nasze grzechy osobiste: brak miłości i szacunku wobec Boga, bliźniego i całego stworzenia. Jezus na krzyżu odczuwa cały ciężar zła i zwycięża je mocą miłości Boga, pokonuje je w swoim zmartwychwstaniu. Drodzy przyjaciele, my wszyscy możemy zwyciężyć zło istniejące w nas i w świecie: z Chrystusem, z Dobrem! Czy czujemy się słabi, nie nadający się, niezdolni? Ale Bóg nie szuka mocnych środków: On krzyżem zwyciężył zło! Nie powinniśmy uwierzyć Złemu, który mówi nam: nic nie możesz uczynić przeciw przemocy, korupcji, niesprawiedliwości, przeciw swoim grzechom! Nigdy nie wolno się nam przyzwyczajać do zła. Z Chrystusem możemy przemienić samych siebie i świat. Musimy zanieść zwycięstwo Chrystusowego Krzyża do wszystkich i wszędzie, zanieść tę wielką miłość Boga. Wymaga to od nas wszystkich, byśmy nie lękali się wyjścia z samych siebie, byśmy poszli ku innym.(...) Krzyż Chrystusa, przyjęty z miłością, prowadzi nie do smutku, lecz do radości! (...)Drodzy młodzi, wyobrażam sobie, jak cieszycie się wokół Jezusa, machając gałązkami oliwnymi. Wyobrażam sobie, jak wykrzykujecie Jego imię i wyrażacie swą radość, że jesteście wraz z Nim! Zajmujecie ważne miejsce w święcie wiary! To wy przynosicie nam radość wiary i mówicie nam, że powinniśmy przeżywać wiarę młodym sercem, zawsze, nawet wtedy, gdy się ma siedemdziesiąt czy osiemdziesiąt lat. Z Chrystusem serce nigdy się nie starzeje! Wszyscy jednak wiemy i wiecie o tym dobrze także wy, że Król, za którym idziemy i Który nam towarzyszy, jest bardzo szczególny: jest to Król, który kocha aż po krzyż i który uczy nas służenia, miłowania. A wy nie wstydzicie się Jego krzyża! Co więcej, obejmujecie go, gdyż zrozumieliście, że w darze z siebie mieści się prawdziwa radość i że Bóg zwyciężył zło miłością. Niesiecie Krzyż pielgrzymujący przez wszystkie kontynenty, przez ulice świata! Niesiecie go, odpowiadając na wezwanie Jezusa: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19), będące hasłem tegorocznego Dnia Młodzieży. Niesiecie go, aby wszystkim powiedzieć, że na krzyżu Jezus obalił mur wrogości, oddzielający ludzi i narody, oraz przyniósł pojednanie i pokój.”. Słowa papieża w swoim codziennym serwisie przekazała KAI.



Papież Franciszek zapowiedział również swoją podróż apostolską Rio de Janeiro: „Drodzy przyjaciele, ja również wyruszam z wami w drogę, śladami błogosławionego Jana Pawła II i Benedykta XVI. Jesteśmy już blisko kolejnego etapu tej wielkiej pielgrzymki Chrystusowego Krzyża. Z radością spoglądam na lipiec tego roku, w Rio de Janeiro! Umawiam się z wami w tym wielkim brazylijskim mieście! Dobrze się przygotujcie, przede wszystkim duchowo w swych wspólnotach, aby spotkanie to było znakiem wiary dla całego świata.”- informuje KAI.



Na zakończenie Papież prosił o wstawiennictwo Maryję: „Ona uczy nas radości spotkania z Chrystusem, miłości, z którą winniśmy spoglądać na Niego pod krzyżem, entuzjazmu młodego serca, z którym powinniśmy iść za Nim w tym Wielkim Tygodniu i w całym naszym życiu.”.



Po Komunii św. papież ponownie zabrał głos. Powiedział: „Na zakończenie tej celebry przyzywamy wstawiennictwa Najświętszej Maryi Panny, aby nam towarzyszyła w Wielkim Tygodniu. Ona, która z wiarą poszła za swoim Synem aż na Kalwarię, niech nam pomaga kroczyć za Nim, niosąc z pogodą ducha i miłością Jego Krzyż, aby osiągnąć radość Zmartwychwstania. Niech Matka Boża Bolesna wspiera szczególnie osoby przeżywające najtrudniejsze sytuacje. Pamiętam o osobach dotkniętych gruźlicą, dziś bowiem przypada światowy dzień walki z tą chorobą. Maryi zawierzam szczególnie was, najdroższa młodzieży i wasze podążanie ku Rio de Janeiro. Dobrej drogi wszystkim!” - to ostatnie zdanie powtórzył w kilku językach, w tym po polsku: „Dobrej drogi!”. Następnie wszyscy odmówili modlitwę „Anioł Pański”, zakończoną papieskim błogosławieństwem.- informuje KAI



Jak informuje korespondent KAI z Watykanu Po Mszy papież objechał plac św. Piotra, pozdrawiając witających go entuzjastycznie kilkadziesiąt tysięcy wiernych z całego świata, którzy się tam zgromadzili. Po drodze błogosławił dzieci podawane mu przez ochronę i zamieniał kilka słów ze stojącymi najbliżej barierek ludźmi.

czwartek, 14 marca 2013

"Dziennik Konklawe" (24)



13 marca 2013 r.



Komentatorzy zwracają uwagę, że wybór imienia Franciszek już pokazuje kierunek, w jakim pójdzie Kościół pod przewodnictwem Bergoglio. - Kończy się Kościół jako instytucja feudalna, a zaczyna się Kościół ubogi, pokorny, stojący po stronie biednych i wykluczonych - stwierdził w TOK FM filozof Jarosław Makowski. W tym kontekście słynne już zdjęcia bosonogiego pielgrzyma modlącego się na Placu Św. Piotra, który pojawił się w dniu rozpoczęcia konklawe, nabiera szczególnego znaczenia.



Nowo wybrany papież Franciszek odbył już rozmowę telefoniczną z papieżem seniorem Benedyktem XVI i wkrótce ma się z nim spotkać – podaje za agencją ANSA internetowy serwis dziennika „Il Corriere della Sera”.



Msza św. inaugurująca pontyfikat papieża Franciszka sprawowana będzie 19 marca, o godz. 9.30 na placu św. Piotra – poinformował ks. Federico Lombardi. Tego dnia przypada uroczystość św. Józefa – patrona Kościoła powszechnego.



Z wielkim zaskoczeniem media argentyńskie poinformowały o wyborze kard. Jorge Mario Bergoglio na papieża. Uznały to za znak przemian w łonie Kościoła katolickiego - donosi z Buenos Aires francuski dziennik „La Croix”.



Na wiadomość o wyborze nowego papieża przywódcy wielu ważnych państw i organizacji jeszcze tego samego wieczoru pospieszyli z gratulacjami. - Podzielamy te same cele: wkład na rzecz pokoju, społecznej sprawiedliwości oraz praw człowieka, a także walkę z głodem i ubóstwem - to wszystko ważne elementy zrównoważonego rozwoju - napisał sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon. – informuje KAI

środa, 13 marca 2013

"Dziennik Konklawe" (21)




13 marca 2013 r.



"Nowy papież powinien być znakiem sprzeciwu i dialogu" – uważa Rocco Buttiglione, włoski polityk i intelektualista, znawca filozofii i myśli Jana Pawła II w rozmowie z KAI. Buttiglione za największą osobowość wśród elektorów z Włoch uznaje kard. Angelo Scolę. „Jest to człowiek głębokiej wiary i kultury, wielki humanista” – podkreślił Buttiglione w rozmowie z KAI.



Godz. 18. 14 wciąż oczekiwanie na dym z komina na Kaplicy Sykstyńskiej. Uwagę mediów skupia mewa stojąca na kominie Kaplicy Sykstyńskiej.



Minęła 18.00. Biały dym oznaczający wybór papieża może pojawić się w każdej chwili, jednak oczekiwanie się przedłuża. Prawdopodobnie w kolejnym głosowaniu nie wybrano papieża. Kolejny dym spodziewany jest około godziny 19.00.



Przypomina mi się konklawe z 2005 r. Wówczas 19 kwietnia stałem na Placu św. Piotra, bardzo blisko loggi. Pamiętam te emocje. Dym najpierw szary, niepewność, a potem dym biały, wyraźny. Pamiętam dzwony. Dreszcz, który przeszedł po całym ciele. Pamiętam potężny wiatr na chwilę przed dymem. Telefon do mamy do Polski. „Jest dym, jestem na Palcu św. Piotra.” Krótkie i urywane z emocji zdania. A potem na balkonie – loggi pojawił się kard. Esteves i wygłosił formułę „Habemus papam”. Po blisko 45 minutach wyszedł na balkon kard. Ratzinger jako Benedykt XVI. Niezwykłe emocje. Czy dzisiaj tak będzie chociaż wszystko śledzę w internecie ?



Może po godz. 19 będzie Leon XIV ?

"Dziennik Konklawe" (20)



13 marca 2013 r.



Papież emeryt Benedykt XVI obejrzał wczoraj transmisje Mszy św. i procesji wejścia kardynałów do Kaplicy Sykstyńskiej. Potwierdził dzisiaj w czasie briefingu ks. Federico Lombardi, rzecznik prasowy Watykanu.



Tuż przed rozpoczęciem konklawe w Rzymie prawie pół miliona osób na całym świecie objęło „modlitewną adopcją” jednego z kardynałów-elektorów. Do południa 12 marca do międzynarodowej akcji „Adopt a Cardinal” (zaadoptuj kardynała!) zgłosiło się 487 tysięcy osób.- pisze KAI



PAP cytuje słowa rzecznika Watykanu, że emerytowany papież Benedykt XVI, przebywający w Castel Gandolfo, nie zamierza wziąć udziału we Mszy św. inaugurującej pontyfikat jego następcy.



W Polsce portal Onet i GW komentując wydarzenia w Watykanie przekroczyły już wszelkie granice przyzwoitości, to bardzo delikatnie mówiąc. Ciągłe szukanie sensacji, atak na Kościół i dziwne próby zdefiniowania roli papieża.



O. Antonio Spadaro dyrektor „Civiltà Cattolica" w rozmowie z Radiem Watykańskim zauważa, że w epoce Internetu i portali społecznościowych wszyscy mogą wpatrywać się w mały komin na dachu Kaplicy Sykstyńskiej. „To niesamowite, że w epoce Internetu i sieci można oglądać komin na dachu Kaplicy Sykstyńskiej z każdego niemal miejsca na ziemi. I to także dzięki telefonowi komórkowemu”- mówi o. Spadaro.



Również drugiego dnia konklawe wierni licznie gromadzili się na placu św. Piotra, by wspólnie oczekiwać na wyniki głosowania kardynałów. Przed bazyliką, mimo deszczu i niepogody, można spotkać także wielu Polaków. Kiedy w południe nad Kaplicą Sykstyńską pojawił się czarny dym, wśród tłumu rozległy się głosy zawodu. – informuje Radio Watykańskie.



Godz. 17. 19. Trwa oczekiwanie na Placu św. Piotra na dym z komina Kaplicy Sykstyńskiej.





(zdjęcia na podst. transmisji internetowej z News.va)



"Dziennik Konklawe" (19)



13 marca 2013 r.



Wybrany 6 grudnia 1922 r na Następcę Piotra Pius XI (Achille Ratti) był pierwszym papieżem, który pojawił się po wyborze w loggii centralnej bazyliki watykańskiej, pozdrowił zgromadzonych wiernych i udzielił im błogosławieństwa „Urbi et Orbi” – przypomina na portalu „Il Sismografo” Luis Badilla. Pisze o tym KAI. Dotychczas tylko 7 papieży pojawiło się po wyborze w loggii bazyliki watykańskiej. Byli to: Pius XI, Pius XII, Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł I, Jan Paweł II, Benedykt XVI.



O godz. 11,37 z komina Kaplicy Sykstyńskiej po raz kolejny uniósł się czarny dym. Jak informuje KAI Kardynałowie zgromadzą się ponownie w Kaplicy Sykstyńskiej gdzie o godz. 16.50 rozpoczynać się będą głosowania popołudniowe. O godz. 19.15 kardynałowie odmówią wspólnie nieszpory, następnie o 19.30 przemieszczą się do Domu Świętej Marty, gdzie o 20.00 rozpocznie się kolacja. Chyba, że wcześniej wybiorą Następcę św. Piotra.



Jeśli nad Kaplicą Sykstyńską pojawi się biały dym, oznaczający wybór papieża mniej więcej około 50 minut do około godziny po tym nowy papież pojawi się na balkonie bazyliki św. Piotra, by udzielić uroczystego błogosławieństwa „Urbi et Orbi”.- informuje KAI.


wtorek, 12 marca 2013

Msza św. Pro eligendo Romano Pontifice


Dziś rano w Bazylice św. Piotra celebrowana była Msza św. Pro eligendo Romano Pontifice.

"Dziennik Konklawe" (16)




12 marca 2013 r.



O wybór papieża, który będzie wielkodusznie wypełniał szlachetną misję przewodniczenia w miłości zaapelował podczas Mszy św. „Pro eligendo Romano Pontifice” (w intencji wyboru papieża) dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Angelo Sodano.- informuje KAI



W homilii kard. Sodano odniósł się m. in. do prawdy o Bożym Miłosierdziu. „Ta misja miłosierdzia została następnie powierzona przez Chrystusa pasterzom Jego Kościoła. Jest to misja, która angażuje każdego kapłana i biskupa, ale jeszcze bardziej angażuje Biskupa Rzymu, Pasterza Kościoła powszechnego. To prawda, Jezus mówi Piotrowi: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?... Paś baranki moje!” (J 21,15). Znany jest komentarz św. Augustyna do tych słów Jezusa: „Paść owce Pana ma być dowodem miłości” „sit amoris officium pascere dominicum gregem” (In Iohannis Evangelium, 123, 5; PL 35, 1967). To rzeczywiście, ta miłość pobudza Pasterzy Kościoła, by wypełniali swoją misję posługi ludziom każdego czasu, od najbardziej bezpośredniej posługi charytatywnej, aż po najbardziej wzniosłą, posługę przedkładania ludziom światła Ewangelii i mocy łaski.”- mówił kard. Sodano.



Dziekan Kolegium Kardynalskiego odniósł się także do tematu jedności i misji papieża. „Właśnie dla jedności Swego Mistycznego Ciała, Chrystus zesłał następnie swego Ducha Świętego a jednocześnie ustanowił apostołów wśród których pierwsze miejsce zajmuje Piotr - widzialnym fundament jedności Kościoła.(...) Fundamentalną postawą każdego dobrego Pasterza jest zatem dawanie życie za swoją owczarnię (por. J 10,15). Dotyczy to zwłaszcza Następcy Piotra, Pasterza Kościoła powszechnego. Ponieważ im wznioślejsza i bardziej powszechna jest misja pasterska, tym większa musi być miłość Pasterza. Dlatego w sercu każdego Następcy Piotra, nieustannie rozbrzmiewają słowa Boskiego Mistrza skierowane pewnego dnia do pokornego rybaka z Galilei, „Diligis me plus his? Pasce agnos meos… pasce oves meas”; „Czy miłujesz mnie więcej aniżeli ci? Paś baranki moje ... paś owce moje”(por. J 21,15-17). Pełniąc tę posługę miłości wobec Kościoła i całej ludzkości papieże minionych lat podejmowali wiele dobroczynnych inicjatyw, także wobec narodów i wspólnoty międzynarodowej, nieustannie krzewiąc sprawiedliwość i pokój. Módlmy się, aby przyszły papież mógł kontynuować to nieustanne dzieło na całym świecie. Ta posługa miłości stanowi zresztą część wewnętrznej natury Kościoła. Przypomniał o tym papież Benedykt XVI, kiedy nam powiedział: „Również posługa miłości jest konstytutywnym wymiarem misji Kościoła i nieodzownym wyrazem jego istoty (List Apostolski-Motu proprio „Intima Ecclesiae natura ”, 11 listopada 2012, przedmowa, por. encyklika Deus Caritas est, n. 25). Jest to misja miłosierdzia, właściwa Kościołowi, a w szczególności właściwa Kościołowi Rzymskiemu, który według pięknego wyrażenia św. Ignacy z Antiochii, jest Kościołem, który „przewodniczy w miłości”, „praesidet caritati” (por. Ad Romanos, praef.; Lumen gentium, n. 13). Bracia, módlmy się, aby Pan obdarzył nas Papieżem, który wielkodusznie wypełni tę szlachetną misję. Prosimy Go za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, Królowej Apostołów i wszystkich męczenników i świętych, którzy w ciągu wieków uczynili chwalebnym ten Kościół Rzymski.”- mówił kard. Sodano.



Tekst jego homilii w całości opublikowała KAI.

"Dziennik Konklawe" (15)



11 marca 2013 r.



Ok. 5,6 tys. przedstawicieli mediów będzie obsługiwało rozpoczynające się 12 marca konklawe – poinformowało watykańskie Biuro Prasowe. W sumie jest ok 1 tys. różnych mediów posługujących się ok. 24 językami. – informuje KAI



12 marca 2013 r.



Od dzisiaj kardynałowie wybierają 266 Następcę św. Piotra. Dymy informujące o przebiegu głosowania, mają się pojawiać nad Kaplicą Sykstyńską ok. godz. 12 w południe i godz. 19 wieczorem, a gdyby miał się ukazać dym biały, oznajmiający o wyborze Ojca Świętego, to może to nastąpić między 10.30 a 11 lub w godz. 17.30-18 wieczorem. Mniej więcej około 50 minut do około godziny po ogłoszeniu wyboru nowy papież pojawi się na balkonie bazyliki św. Piotra, by udzielić uroczystego błogosławieństwa „Urbi et Orbi”. – informuje KAI



O godz. 10.00 w bazylice św. Piotra wszyscy kardynałowie obecni w Rzymie odprawili po łacinie Mszę św. w intencji wyboru papieża (Missa Pro Eligendo Romano Pontifice). Przewodniczył jej dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Angelo Sodano. W homilii kard. Sodano wskazał m. in. na prawdę o Bożym Miłosierdziu, która powinny znaleźć się w misji nowego Następcy św. Piotra.




(zdjęcia wykonane na podst. transmisji internetowej w News.va)








poniedziałek, 11 marca 2013

"Dziennik Konklawe" (14)



11 marca 2013 r.



Prasa włoska szeroko relacjonuje Msze św. kardynałów uznawanych za papabili w ich kościołach tytularnych. "Prekonklawe przyjęło wczoraj wymiar parafialny" - pisze " Il Messaggero" i relacjonuje eucharystie kardynałów: Angelo Scoli, Odilo Scherera, Seana O'Malleya, Marca Ouelleta, Donalda Wuerla i Petera Turksona.



„Jestem o tym przekonany, że pierwszą rzeczą, jaką zrobi nowy papież, będzie wizyta złożona Benedyktowi XVI w Castel Gandolfo” – powiedział Andrea Tornielli włoski watykanista w rozmowie z KAI.



Jutro rozpoczęcie konklawe. 12 marca to data, która łączy się z osobą Piusa XII. W tym właśnie dniu Pius XII w 1939 r. miał uroczystą koronację. Jak podkreśla serwis News.va konklawe, które rozpocznie się jutro, będzie to 75 konklawe w takiej formie, w jakiej je znamy, od czasów papieża Grzegorza X, od 1274 r.



Zaledwie 4 proc. wyborów papieży skończyło się zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami – obliczył Amborgio Piazzoni, autor "Historii wyborów papieskich". Włoski historyk przeanalizował 300 wyborów następców św. Piotra, nie tylko tych ważnych, ale i uznanych za nieważne. Zaledwie dwanaście razy wybory papieskie zakończyły się spodziewanym wcześniej rezultatem.- czytamy w KAI.

"Dziennik Konklawe" (13)



11 marca 2013 r.



Dziś w Watykanie odbyła się ostatnia kongregacja kardynałów przed konklawe. Uczestniczyło w niej 152 purpuratów. O jej przebiegu poinformował dziennikarzy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi. – jak pisze KAI



Mówiono zarówno o profilu nowego papieża i oczekiwaniach wobec niego, jak i o sytuacji Instytutu Dzieł Religijnych (IOR), zwanego bankiem watykańskim, jego włączeniu w międzynarodowy system kontroli transakcji finansowych, współpracy w Moneyval itp. Sprawy te przedstawił kard. Tarcisio Bertone, przewodniczący komisji kardynalskiej, nadzorującej IOR.- pisze KAI, News.va



Dziś o godz. 17.30 przysięgę zachowania w tajemnicy przebiegu konklawe złoży na ręce kamerlinga Kościoła, kard. Bertone, około 90 osób z personelu pomocniczego konklawe. Są to: sekretarz Kolegium Kardynalskiego, abp Lorenzo Baldisseri i mistrz ceremonii papieskich, prał. Guido Marini, papiescy ceremoniarze, asystenci kardynałów, którzy tego wymagają ze względu na stan zdrowia, zakonnicy i zakonnice z zakrystii, spowiednicy, lekarze i pielęgniarki, osoby pracujące w kuchni i zajmujące się sprzątaniem w Domu św. Marty - gdzie będą mieszkać kardynałowie - kierowcy autobusów dowożących ich stamtąd do Kaplicy Sykstyńskiej, a także strzegący ich bezpieczeństwa gwardziści szwajcarscy i żandarmi watykańscy.- podaje KAI



Ks. Lombardi poinformował, że jutro o godz. 10.00 w bazylice św. Piotra wszyscy kardynałowie obecni w Rzymie odprawią po łacinie Mszę św. w intencji wyboru papieża (Missa Pro Eligendo Romano Pontifice). Przewodniczyć jej będzie dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Angelo Sodano. Po południu, o 16.30 z Kaplicy Paulińskiej wyruszy procesja do Kaplicy Sykstyńskiej. Kardynałowie elektorzy uroczyście wejdą w niej na konklawe. Na początku iść będą najmłodsi nominacją kardynałowie diakoni: James Harvey i Giuseppe Versaldi, na końcu zaś najstarszy nominacją kardynał biskup Giovanni Battista Re, który będzie przewodniczył ceremonii pod nieobecność dziekana i wicedziekana Kolegium Kardynalskiego, którzy po ukończeniu 80. roku życia utracili prawo udziału w konklawe. Procesji towarzyszyć będzie śpiew Litanii do Wszystkich Świętych i hymn do Ducha Świętego „Veni Sanctae Spiritus”.- informuje o przebiegu pierwszego dnia konklawe ks. Lombardi, którego cytuje KAI.



W Kaplicy Sykstyńskiej kard. Re będzie przewodniczył złożeniu przysięgi przez elektorów, którzy zobowiążą się do zachowania tajemnicy obrad. Każdy z nich kolejno podejdzie do otwartej księgi Ewangelii i wypowie odpowiednią formułę. Następnie mistrz ceremonii papieskich wypowie tradycyjną formułę: „Extra omnes”, po której wszyscy nieupoważnieni do obecności na konklawe opuszczą Kaplicę Sykstyńską. Wówczas kardynałowie przystąpią do pierwszego głosowania. Po spaleniu kart do głosowania i wspólnym odmówieniu Nieszporów wrócą na kolację i nocleg do Domu św. Marty.- informuje korespondent KAI z Watykanu.



Andrea Tornielli włoski watykanista na swoim blogu „Sacri Palazzi” zauważa, że „115 elektorów, którzy jutro wieczorem zamkną się w Kaplicy Sykstyńskiej, będą musieli modlić się, pracować i cierpieć, aby wybrać spośród siebie człowieka Bożego, którego tak wielu oczekuje”.

(Przy tworzeniu „Dziennika Konklawe” korzystam z depesz Katolickiej Agencji Informacyjnej, News.va, Vatican Insider i Zenit)

Kardynałowie elektorzy

Portal "Niedzieli" opublikował listę kardynałów elektorów.

Kardynałowie elektorzy


"Dziennik Konklawe" (12)



10 marca 2013 r.



W Watykanie nie było kongregacji generalnych. Dla kardynałów był to dzień osobistego i indywidualnego przygotowania do konklawe, przeznaczony na modlitwę, ale także na wypoczynek przed trudami nadchodzącego tygodnia. Część purpuratów odprawiła Msze o dobry wybór papieża w swoich kościołach tytularnych w Rzymie. Purpuraci polscy odwiedzili natomiast sanktuarium w Mentorelli, którym opiekują się księża zmartwychwstańcy.- informuje KAI



KAI cytuje również słowa z homilii kard. Angelo Scoli arcybiskupa Mediolanu, uważanego za „papabile”, który odprawiał Mszę św. w rzymskiej bazylice Świętych Apostołów. Kard. Scola powiedział m. in. „Nadchodzi konklawe, módlmy się, aby Duch Święty dał swojemu Kościołowi człowieka, który poprowadziłyby go śladami wyznaczonymi przez wielkich Papieży ostatnich 150 lat...Misją Kościoła jest stałe głoszenie miłosierdzia Boga, także zafałszowanemu i zagubionemu człowiekowi nowego tysiąclecia, również w naszych smutnych czasach”.



11 marca 2013 r.



Przewodniczący episkopatu Austrii, kard. Christoph Schönborn podkreślił, że prowadzone w sposób szczery rozmowy podczas obrad kardynałów uczestniczących w kongregacjach ogólnych, napawają go wielką ufnością w wybór, jakiego dokonają oni podczas konklawe. Słowa kardynała cytuje KAI.



W cotygodniowym felietonie radiowym watykański rzecznik ks. Lombardi odnosi się do jasno wyrażonej przez kardynałów gotowości do dokonania wyboru nowego Papieża. „Konklawe jest zatem wydarzeniem, którego sens można naprawdę pojąć i spokojnie przeżyć jedynie w perspektywie wiary.”- cytuje jego słowa za Radiem Watykańskim KAI



„Kościół potrzebuje papieża, który jest mocno związany z Jezusem Chrystusem i prowadzony przez Ducha Świętego, ale także papieża który nawiąże do dziedzictwa bł. Jana Pawła II i Benedykta XVI, i będzie otwarty na świat, pełen energii i siły, aby rozwiązywać problemy stojące przed Kościołem” – powiedział kard. Miloslav Vlk prymas-senior Czech w rozmowie z KAI.





„Ktokolwiek na zakończenie rozpoczynającego się jutro konklawe wyjdzie na balkon logii bazyliki watykańskiej ubrany w białą sutannę, musi być osobą zdolną, by na nowo dać nadzieję ludzkości, która niezmiennie jej potrzebuje” – pisze na łamach turyńskiego dziennika „La Stampa” Andrea Tornielli. Opinię włoskiego watykanisty cytuje KAI.



Dziś o godz. 17.30 w Kaplicy Paulińskiej Pałacu Apostolskiego w obecności kardynała-kamerlinga Tarcisio Bertone złożą przysięgę dochowania tajemnicy związanej z konklawe urzędnicy i osoby pomagające w jego przebiegu.

niedziela, 10 marca 2013

"Dziennik Konklawe" (11)



10 marca 2013 r.



W Vatican Insider opublikowany został ciekawy artykuł watykanisty Giacomo Galeazzi zatytułowany: „Kolorowy Wojtyła, outsider w Sykstynie”. Włoski watykanista zauważa, że kontynent afrykański ma podczas tego konklawe czterech znaczących kardynałów. Są to kardynałowie: Turkson, Sarah, Napier i Monsengwo Pasinya. Autor przywołuje również słowa kard. Ratzingera z 2004 r. wypowiedziane dla TV niemieckiej: „jesteśmy gotowi na Papieża kolorowego”.



Ostatnia Kongregacja Ogólna kardynałów przed rozpoczęciem konklawe odbędzie się 11 marca.



Na ulicach Rzymu pojawiły się plakaty żegnające Benedykta XVI: „Pozostaniesz zawsze z nami. Dziękujemy”.


sobota, 9 marca 2013

"Dziennik Konklawe" (10)



9 marca 2013 r.



Prasa włoska spekuluje, że wybór daty konklawe to efekt kompromisu między kardynałami spoza Włoch, którzy chcieli pozwolić "dojrzeć" kandydaturom, a kurialistom, chcącym szybkiego rozpoczęcia. Gian Guido Vecchi nazywa to w "Corriere della Sera" zapowiedzią tego, co się stanie podczas konklawe z wyborem papieża.- informuje dzisiaj KAI. Watykaniści są wręcz jednomyślni co do podziału Kolegium Kardynalskiego na obóz włoski i "stranieri". Pisali o tym Rodari, Tornielli, tezę powtarza Vecchi. Nowością w stosunku do poprzednich konklawe jest to, iż kandydatem Włochów na czele z kurialistami, obozu tradycyjnego, miałby być kardynał brazylijski Scherer, a obozu kardynałów spoza Włoch kard. Angelo Scola- pisze KAI.



Nigdy dotąd tak wielu nie domagało się zmiany sposobu zarządzania Kurią Rzymską i nie podejmowało kwestii organizacji dykasterii, ich koordynacji, współpracy z konferencjami biskupów. A to oznacza, że nowy papież, kimkolwiek nim zostanie, nie będzie mógł zignorować tych wskazań będących konsekwencją dotychczasowych doświadczeń, nie zawsze w minionych latach pozytywnych w stosunkach między Rzymem a episkopatami - pisze na łamach dziennika „La Stampa” Andrea Tornielli. Słowa włoskiego watykanisty publikuje także KAI.



Zdaniem Antonio Gaspari z agencji „Zenit” wzrasta poparcie dla kard. Angelo Scola jako kandydata z Europy na Tron św. Piotra.



Przyszły papież niekoniecznie musi być z Włoch. Dziś bardziej ocenia się osobowość i zdolności danego kardynała – uważa Diego Contreras, szef agencji Rome Reports informującej o życiu papieża, Stolicy Apostolskiej i religii. Jego opinię przytacza KAI.



Międzynarodowa Agencja Prasowa „Zenit” opublikowała w swoim serwisie wyniki sondażu przeprowadzonego przez tygodnik katolicki „Niedziela” na swoim portalu. Dla 50 proc. internautów nowy papież będzie pochodził z Europy.



„Dymy informujące o przebiegu głosowania, mają się pojawiać nad Kaplicą Sykstyńską ok. godz. 12 w południe i godz. 19 wieczorem, a gdyby miał się ukazać dym biały, oznajmiający o wyborze Ojca Świętego, to może to nastąpić między 10.30 a 11 lub w godz. 17.30-18 wieczorem” - powiedział podczas dzisiejszego briefingu z dziennikarzami ks. Federico Lombardi SJ, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. – pisze KAI. Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna ks. Lombardi przypomniał, że większość 2/3 głosów, wymaganych do wyboru papieża, wynosi 77 kardynałów. Zaznaczył, że termin rozpoczęcia konklawe ustalono dużą większością głosów już w pierwszej turze na początku ósmej kongregacji, która odbyła się wczoraj po południu. Konklawe rozpocznie się 12 bm. przed południem Mszą św. w bazylice św. Piotra „Pro eligendo Romano Pontifice”, a po południu wszyscy elektorzy przejdą do Kaplicy Sykstyńskiej na obrzędy otwarcia. Wysłuchają tam nauki kard. Prospera Grecha z Malty, po czym na polecenie Mistrza Ceremonii Papieskich prał. Guido Mariniego (słowa „Extra omnes”) wszyscy, oprócz kardynałów-wyborców, opuszczą to miejsce. Drzwi do Kaplicy zostaną zamknięte i opieczętowane.

Dzień wcześniej – 11 marca o godz. 17.30 w Kaplicy Paulińskiej ślubowanie o zachowaniu tajemnicy złoży personel pomocniczy kardynałów-elektorów. Rano tegoż dnia odbędzie się jeszcze jedna kongregacja generalna Kolegium Kardynalskiego.- informuje KAI.



KAI w swoim serwisie opublikował sylwetki kardynałów „papabili”. Wśród kandydatów na papieża agencja wymienia kardynałów: Timothy Michael Dolan (USA), Péter Erdő (Wegry), Seán Patrick O’Malley OFM Cap (USA), Oscar Andrés Rodríguez Maradiaga SDB (Honduras), Marc Ouellet (Kanada), Gianfraco Ravasi (Włochy), Leonardo Sandri (Argentyna), Odilo Pedro Scherer (Brazylia), Christoph Schönborn (Austria), Angelo Scola (Włochy), Luis Antonio Tagle (Filipiny), Peter Kodwo Appiah Turkson (Ghana),



Msza św. w intencji wyboru papieża rozpocznie się w bazylice watykańskiej 12 marca o godz. 10.00, zaś początek konklawe przewidziano tego dnia na godz. 16.30 – podał z upoważnienia Kolegium Kardynalskiego Mistrz Papieskich Ceremonii Liturgicznych, ks. prał. Gudio Marini. Ponadto KAI informuje, że Mszy św. w intencji wyboru papieża „pro eligendo Papa”, sprawowanej w bazylice watykańskiej będzie przewodniczył dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Angelo Sodano, zaś koncelebrować mogą wszyscy kardynałowie. O godz. 16.30 tego samego dnia kardynałowie-elektorzy zbiorą się w Kaplicy Paulińskiej Pałacu Apostolskiego, skąd przy śpiewie Litanii do Wszystkich Świętych przejdą procesjonalnie do Kaplicy Sykstyńskiej. Tam po odśpiewaniu hymnu do Ducha Świętego złożą przysięgę zobowiązując się do zachowania przepisów Konstytucji Apostolskiej „Universi Dominici gregis”, w tym tajemnicy wyboru. KAI w swoim codziennym serwisie podaje, że już w Kaplicy Sykstyńskiej Mistrz Papieskich Ceremonii Liturgicznych wyda polecenie „extra omnes” i wszyscy nie biorący udziału w konklawe opuszczą wówczas Kaplicę Sykstyńską. Pozostanie tam tylko Mistrz Papieskich Ceremonii Liturgicznych i kard. Prosper Grech OSA, by przeprowadzić drugie rozważanie dla kardynałów-elektorów na temat spoczywającego na nich bardzo poważnego zadania, czyli „o konieczności działania w prawej intencji dla dobra Kościoła powszechnego, mając jedynie na względzie Boga”. Po rozważaniu, kard. Grech wraz z Mistrzem Papieskich Ceremonii Liturgicznych opuszczą Kaplicę Sykstyńską, natomiast kardynałowie-elektorzy, po odmówieniu modlitw wysłuchają słów najstarszego rangą kardynała-elektora, kard. Giovanni Batisty Re. Zapyta on, czy można przystąpić już do rozpoczęcia czynności związanych z wyborem.- czytamy w KAI w depeszy o. Stanisława Tasiemskiego OP z Watykanu.



(Przy opracowywaniu „Dziennika Konklawe” korzystam m. in. z depesz Katolickiej Agencji Informacyjnej)

"Dziennik Konklawe" (9)



9 marca 2013 r.



KAI podaje dzisiaj, że przed rozpoczęciem konklawe, wyznaczonego na 12 marca, kardynałowie-wyborcy wysłuchają dwóch konferencji-medytacji. Jednym z kaznodziejów będzie 87-letni augustianin kard. Prosper Grech z Malty. Jest on wybitnym biblistą i patrologiem, a przedmiotem jego szczególnych zainteresowań jest postać i dzieło św. Augustyna.



Na swoim blogu „Sacri Palazzi” włoski watykanista Andrea Tornielli zauważa, że według niektórych obserwatorów i kardynałów, tegoroczne konklawe może nie być tak szybkie jak to w 2005 r., które wybrało kard. Ratzingera. Andrea Tornielli cytuje również list kard. Timothy Dolana arcybiskupa Nowego Yorku, w którym to liście do wiernych, wysłanym online, kardynał amerykański podkreśla, że imieniem najczęściej powtarzanym podczas kongregacji kardynałów w Watykanie, nie było imię „papabile”, ale było to mię Jezusa. Kardynał w swoim liście podkreśla również, że podczas kongregacji poruszone były tematy: korupcji w Watykanie, nadużyć seksualnych, czy też pieniędzy, ale nie były to tematy dominujące.



Dyrektor Międzynarodowej Agencji Religijnej „Zenit” Antonio Gaspari pisze o kryteriach jakie powinny decydować o wyborze kogoś na papieża. Dziennikarz wylicza m. in. wielką charyzmę duchową, głęboką wiarę, zmysł apostolski. Zaznacza, że powinien to być człowiek wielkiej modlitwy. Zdaniem Gaspariego powinien to być człowiek m. in. pokorny, wierny doktrynie ale również otwarty na współczesność. Na takiej osobie nie powinien ciążyć żaden cień w jego osobistej historii kapłana i człowieka. To powinien być człowiek Ewangelii, który będzie potrafił również odpowiedzieć na takie problemy jak: problem powołań, Nowa Ewangelizacja, sprawa prześladowania chrześcijan w świecie, pogłębienie dialogu z islamem i wielkimi religiami, aby ograniczyć fundamentalizmy, przemoc, kontynuacja dialogu ekumenicznego, respektowanie praw człowieka, strzeżenie zasad niezmiennych, gwarantujących godność człowieka, dialog z Chinami. Jak podkreśla Antonio Gaspari, najważniejsza jest solidna i pełna pasji wiara nowego papieża.



W watykańskim domu św. Marty rozpoczęły się przygotowania do konklawe. W domu na zapleczu bazyliki św. Piotra będą oni mieszkali w ścisłej izolacji od świata zewnętrznego. Przez cały czas trwania konklawe nie będą mogli telefonować, czytać gazet ani korzystać z internetu.- informuje KAI. Również nowo wybrany papież będzie przez pierwsze tygodnie mieszkał w specjalnych apartamentach Domu św. Marty, zanim przeniesie się do Pałacu Apostolskiego.



Dzisiaj przejrzałem kilka książek o atakach medialnych na Benedykta XVI podczas całego trwania pontyfikatu. Mam wrażenie, że istniało nawet jakieś „przymierze medialne”, które miało na celu obniżyć rangę pontyfikatu i pokazać jedynie jakieś „wymiary kryzysowe” tego pontyfikatu. Może kiedyś historia jednak właściwie oceni wielki pontyfikat Benedykta XVI a nie jedynie „oczami” takich watykanistów jak: Marco Politi czy John Allen ?